Bezpieczna transformacja AI w firmach regulowanych: GenAI w Legal, R&D i HR z kontrolą nad danymi 

2026-09-17
Agnieszka Vincenc
Bezpieczna transformacja AI w firmach regulowanych: GenAI w Legal, R&D i HR z kontrolą nad danymi 
9 min.

Transformacja AI w firmach regulowanych, i o restrykcyjnych standardach technologicznych, zależy nie tyle od wyboru modelu, ile od strategii, w której centrum stoi bezpieczeństwo danych. Architektura on-premises i model łączący własną platformę z zespołem inżynierów pozwalają przejść od pilota do skali z kontrolą nad danymi. 

Dlaczego transformacja AI zatrzymuje się po pilocie 

Większość organizacji nie ma już problemu z uruchomieniem pierwszego pilotażu GenAI. Trudność zaczyna się później, przy przeniesieniu działającego pilota na produkcję i skalowaniu go na całą organizację. W firmach regulowanych pilotaże zatrzymują się nie dlatego, że nie działają, lecz dlatego, że produkcyjne uruchomienie oznaczałoby ekspozycję wrażliwych danych. 

Skala zjawiska jest dobrze udokumentowana. Według raportu MIT NANDA The GenAI Divide: State of AI in Business 2025, określonego przez autorów jako wstępne wnioski, około 95% analizowanych inicjatyw GenAI nie przynosiło mierzalnego wpływu na wynik finansowy, podczas gdy około 5% osiągało znaczącą wartość biznesową. Badanie McKinsey z 2025 r. pokazuje z kolei, że choć AI jest już wykorzystywane przez większość organizacji, skalowanie agentów pozostaje ograniczone: w żadnej pojedynczej funkcji biznesowej nie więcej niż 10% respondentów deklaruje ich wdrożenie na większą skalę. 

Spójny wniosek raportów na temat AI brzmi: bariera leży nie w technologii, lecz w tym, jak uporządkowane są dane wewnątrz organizacji, w integracji AI z procesami, w nadzorze i zaufaniu, a przede wszystkim w braku przemyślanej wizji i strategii wdrożenia. Dokładnie ten mechanizm opisuje artykuł „Dlaczego 9 na 10 projektów AI kończy się fiaskiem”: AI to nie narzędzie do zainstalowania, lecz pełna transformacja organizacji, którą trzeba przeprowadzić. W sektorze regulowanym do tego wszystkiego dochodzi warunek nadrzędny, który przesądza, czy transformację w ogóle da się skalować: bezpieczeństwo danych. 

W firmach regulowanych blokadą jest ekspozycja danych, a nie sam model 

W sektorach regulowanych, czyli w bankowości, ubezpieczeniach, energetyce, ochronie zdrowia, sektorze publicznym czy obronności, wykorzystanie zewnętrznej infrastruktury AI bywa ograniczone przez wymagania dotyczące ochrony danych, tajemnicy przedsiębiorstwa, lokalizacji danych oraz regulacje sektorowe. To znacząco wpływa na wybór dostawcy i sposobu wdrożenia. 

Publiczne narzędzia AI działające w modelu chmurowym przetwarzają dane w infrastrukturze dostawcy, zwykle w modelu współdzielonym (multi-tenant), choć dostępne są też środowiska dedykowane i izolowane. Dla działów operujących na danych klientów, dokumentach finansowych, danych medycznych czy informacjach objętych tajemnicą przedsiębiorstwa ekspozycja danych poza organizację bywa jednak ryzykiem nie do zaakceptowania. Pojawia się też zjawisko shadow AI: pracownicy, którym organizacja nie udostępniła bezpiecznego narzędzia, kopiują wrażliwe dane do publicznych narzędzi AI na własną rękę, poza nadzorem i audytem. 

Co więcej, w zależności od organizacji, systemu i zastosowania znaczenie mogą mieć nie tylko RODO, ale również NIS2, DORA i AI Act, który stosuje podejście oparte na ryzyku, a także polityki data residency i kontrola ryzyka ICT. Kluczowe pytania organizacji brzmią: gdzie AI działa, jakie dane przetwarza, kto ma do nich dostęp i jakie decyzje może podejmować. Architektura on-premises lub private cloud ogranicza ekspozycję danych na zewnątrz, choć sama nie zastępuje pozostałych zabezpieczeń, takich jak kontrola dostępu, szyfrowanie, monitoring czy audyt. Więcej o ryzykach poszczególnych rodzajów rozwiązań AI opisuje artykuł „Asystent AI w firmie – czym różni się od agenta AI”. 

Bezpieczeństwo i tempo wdrożenia to nie kompromis 

W tradycyjnym podejściu bezpieczeństwo i tempo wdrożenia stoją w sprzeczności: im więcej kontroli, tym dłuższy i droższy projekt. Model, w którym działa platforma GenAI Extentum.AI, rozdziela te dwa wymiary. Za bezpieczeństwo odpowiada architektura on-premises lub private cloud, za tempo – Agent Builder wbudowany w platformę. 

Po stronie tempa: według Extentum, dzięki wizualnemu Agent Builderowi przygotowanie gotowego, wieloetapowego agenta opartego na workflow może być nawet 10–30 razy szybsze. Wdrożenie liczone jest wtedy w tygodniach, nie w miesiącach, przy zachowaniu kontroli nad procesem. 

Po stronie bezpieczeństwa: w środowisku produkcyjnym w sektorze regulowanym wdrażany system AI powinien mieć wbudowany AgentOps i AI governance, czyli monitorowanie, kontrolę wersji i audyt każdej akcji – w podejściu Extentum jest to standard każdego wdrożenia produkcyjnego, nie opcja. Dane chroni warstwa Extentum GenAI Security, która maskuje dane wrażliwe przed przekazaniem do modeli publicznych. Szczególne znaczenie mają tu cztery mechanizmy: przewidywalność wynikająca z ustrukturyzowanego workflow o określonych krokach; RAG dostarczający modelowi kontekst z wewnętrznych źródeł organizacji; delegowanie zadania na określonym kroku do wskazanej osoby w organizacji (np. do przełożonego); oraz human-in-the-loop, czyli akceptacja lub nadzór człowieka w kluczowych decyzjach. Razem zwiększają powtarzalność i audytowalność działania systemu.

Dane rynkowe: W kwietniu 2026 r. McKinsey ogłosił partnerstwo z Wonderful, łączące kompetencje transformacyjne McKinsey i QuantumBlack AI w zakresie transformacji przedsiębiorstw z platformą agentową Wonderful i zespołami Forward Deployed Engineers. Celem współpracy jest wsparcie organizacji w przejściu od eksperymentów z AI do produkcyjnego wdrażania agentic AI na dużą skalę. Źródło: McKinsey, kwiecień 2026.

Deterministyczny workflow agenta AI w Agent Builderze Extentum z krokiem human-in-the-loop
Deterministyczny workflow agenta AI w Agent Builderze Extentum z krokiem human-in-the-loop

Forward Deployed Engineers: krótszy Time-to-Value i mniej barier kompetencyjnych 

Bezpieczna transformacja AI w sektorze regulowanym nie kończy się na technologii. Wymaga zespołu, który wdroży ją w realia organizacji, nie naruszając kontroli nad danymi. Tę rolę pełni drugi filar modelu Technology-Enabled Service, czyli zespół Forward Deployed Engineers. 

To inżynierowie pracujący bezpośrednio na własnym produkcie, a nie zewnętrzni integratorzy. Rozumieją procesy biznesowe organizacji, projektują architekturę wdrożenia i odpowiadają za to, żeby system działał i skalował się po uruchomieniu. Organizacja nie musi przy tym rekrutować deficytowych na rynku inżynierów AI ani budować kompetencji od zera, bo zespół FDE wnosi je gotowe i pracuje ramię w ramię z klientem. Bariera kompetencyjna, która zatrzymuje wiele wdrożeń, przestaje być problemem. 

Ma to wymierne konsekwencje dla tempa. Według deklaracji Extentum przygotowanie wieloetapowego agenta może być nawet 10–30 razy szybsze niż w klasycznym projekcie deweloperskim, a organizacja nie zostaje sama z technologią. 

Reguła 10–20–70 BCG wskazuje, że około 70% wysiłku w skutecznym wykorzystaniu AI powinno koncentrować się na ludziach i procesach, około 20% na technologii i danych, a około 10% na algorytmach. McKinsey wskazuje z kolei, że największy wpływ na efekt finansowy z GenAI ma przeprojektowanie procesów. Organizacja, która kupuje samą platformę, adresuje więc mniejszą część tego równania. Pozostała część to wdrożenie, integracja i odpowiedzialność za wynik, czyli obszar pracy zespołu FDE. Dlatego transformacja AI w tym modelu ma realizować efekt biznesowy, a nie tylko dostęp do narzędzia. 

Ten sam mechanizm odróżnia Technology-Enabled Service od modelu body leasingu, w którym organizacja wynajmuje specjalistów, ale całe ryzyko zbudowania działającego rozwiązania pozostaje po jej stronie. W modelu Technology-Enabled Service dostawca może przejąć większą część odpowiedzialności operacyjnej za zaprojektowanie, wdrożenie i rozwój rozwiązania, co realnie zmienia rachunek ryzyka kosztownego eksperymentowania. 

Działy o najwyższym rygorze prawnym to jednocześnie te, w których transformacja AI przynosi największą wartość, ponieważ to tam ryzyko związane z ekspozycją danych blokuje wdrożenia najmocniej. Architektura on-premises lub private cloud odblokowuje dostęp do AI dla tych zespołów pod kontrolą CISO. W każdym z nich warto zacząć od tego, jakie dane są przetwarzane, bo to one wyznaczają wymagany poziom zabezpieczeń. 

Analiza i porównywanie umów, due diligence, ekstrakcja klauzul, przygotowywanie projektów dokumentów na bazie wiedzy organizacji. To praca na danych poufnych, których nie można przekazać do publicznego modelu. Deterministyczny workflow z krokami human-in-the-loop pozwala zautomatyzować rutynę, zostawiając krytyczne decyzje prawnikowi, a pełna audytowalność ścieżki decyzyjnej upraszcza późniejszą weryfikację.

R&D

W R&D pracuje się na całym know-how organizacji: własności intelektualnej, dokumentacji badawczej i danych eksperymentalnych. Udostępnianie tych danych na zewnątrz jest wykluczone, nie tylko z powodu regulacji, ale i ochrony przewagi konkurencyjnej. Gdy proces wymaga połączenia z modelem publicznym, konieczna jest anonimizacja lub pseudonimizacja danych. Do pracy na wiedzy wewnętrznej sprawdza się natomiast workflow o kontrolowanych krokach z RAG na własnej bazie wiedzy: RAG pozwala dostarczać modelowi informacje z wewnętrznych źródeł organizacji, co ogranicza ryzyko odpowiedzi pozbawionych właściwego kontekstu, a dane pozostają na miejscu. 

HR

Screening i scoring CV, onboarding, generowanie i obieg dokumentów pracowniczych, obsługa zapytań pracowników. To dane osobowe podlegające RODO, dla których lokalne przetwarzanie i granularne zarządzanie uprawnieniami mają istotne znaczenie. Warto pamiętać, że systemy wykorzystywane m.in. do rekrutacji, selekcji kandydatów, oceny pracowników lub podejmowania decyzji wpływających na warunki pracy mogą zostać zakwalifikowane jako systemy wysokiego ryzyka w rozumieniu AI Act. Dla tej grupy zastosowań obowiązki wynikające z AI Act mają co do zasady zacząć obowiązywać od 2 grudnia 2027 r. (termin ustalony w tzw. Digital Omnibus). Nie warto jednak czekać z przygotowaniami: już na etapie projektowania należy uwzględniać nadzór człowieka, dokumentację, zarządzanie ryzykiem, jakość danych i możliwość audytu.

Wspólny mianownik jest ten sam: to rodzaj przetwarzanych danych decyduje o wymaganym poziomie zabezpieczeń. Skuteczna i bezpieczna transformacja AI w tych obszarach wymaga jednej, przemyślanej strategii, która łączy potrzeby Legal, R&D i HR wokół wspólnego fundamentu: dane mogą pozostać pod kontrolą organizacji, procesy oparte na workflow są powtarzalne i audytowalne, a decyzje krytyczne wymagają akceptacji człowieka. Rolę mechanizmu, który osadza odpowiedzi AI w danych organizacji, pełni tu RAG (Retrieval-Augmented Generation); szerzej wyjaśnia tę metodę artykuł Jak ograniczyć halucynacje AI? Metoda RAG i jej zastosowanie w firmie. 

Od pilota do skali: pięć kroków skutecznej transformacji AI 

W sektorze regulowanym transformacja układa się w powtarzalną sekwencję, w której bezpieczeństwo danych jest wpisane od pierwszego kroku: 

  1. Strategia. Określenie celów transformacji i sposobu mierzenia jej sukcesu, zaplanowanie cyklicznych weryfikacji bezpieczeństwa oraz założenie z góry, na jakie działy nastąpi skalowanie po udanym PoC. Kwestia bezpieczeństwa danych stoi w centrum całej strategii. 
  1. Weryfikacja wymogów wobec dostawcy AI. Na tym etapie warto zadać partnerowi wdrożeniowemu pytania kontrolne: czy dysponuje własną platformą GenAI i autorskim stosem technologicznym, czy buduje wyłącznie na cudzej technologii; czy możliwe jest wdrożenie on-premises; jak działają maskowanie danych i audytowalność; jak wygląda droga od pilota do produkcji i jakie są kryteria sukcesu. 
  1. Przygotowanie wewnętrznej infrastruktury i danych. W sektorze regulowanym PoC od początku prowadzony jest na własnej infrastrukturze (on-premises lub private cloud). Na tym etapie porządkuje się i integruje dane z systemami organizacji (ERP, CRM, bazy dokumentów) przez RAG. 
  1. PoC. Wdrożenie w konkretnym dziale, tam, gdzie efekt jest najszybciej mierzalny (na przykład w Legal lub HR). PoC to nie eksperyment obok transformacji, lecz jej początek – decyduje, kiedy, jak i gdzie AI będzie skalowane. 
  1. Skalowanie i weryfikacja celów. Rozszerzanie na kolejne działy zgodnie ze strategią oraz końcowej weryfikacji celów postawionych na starcie. 

Praktyczne aspekty samego procesu opisuje przewodnik wdrożeniowy GenAI.

Droga od pilota do skali w transformacji AI z architekturą on-premises
Droga od pilota do skali w transformacji AI z architekturą on-premises 

Dane rynkowe: Gartner prognozował w czerwcu 2025 r., że do końca 2027 r. anulowanych może zostać ponad 40% projektów agentowej AI. Wskazywane przyczyny to rosnące koszty, niejasna wartość biznesowa i niewystarczające mechanizmy kontroli ryzyka. Źródło: Gartner, czerwiec 2025.

Podsumowanie 

Transformacja AI w firmach regulowanych nie musi kończyć się na etapie pilota. Bariera rzadko leży w samym modelu; leży w danych, nadzorze, zaufaniu i braku strategii. Połączenie architektury on-premises z modelem Technology-Enabled Service odpowiada na nią wprost: dane mogą pozostać pod kontrolą organizacji, platforma zapewnia zarządzanie, kontrolę i audytowalność AI, a zespół Forward Deployed Engineers skraca czas dojścia do wartości biznesowej i zmniejsza barierę kompetencyjną. To pozwala wdrażać GenAI w obszarach najwyższego ryzyka, czyli w Legal, R&D i HR, bezpieczniej i skuteczniej. 

Organizacje, które chcą zaplanować bezpieczną transformację AI, mogą umówić rozmowę konsultingową – wspólnie z zespołem Extentum AI można wypracować drogę wdrożenia dopasowaną do całej organizacji. 

FAQ

Jak ograniczyć ekspozycję danych przy wdrażaniu GenAI w firmie regulowanej?

 

Architektura on-premises może ograniczyć konieczność przesyłania danych do chmury publicznej, a private cloud zapewnia dedykowane, logicznie odseparowane środowisko. Sam wybór architektury nie gwarantuje jednak zgodności z RODO ani pełnego bezpieczeństwa. Potrzebne są również m.in. właściwe zarządzanie dostępem, szyfrowanie, rejestrowanie zdarzeń, segmentacja danych, testy bezpieczeństwa i jasne zasady korzystania z systemu. 

Dlaczego tyle pilotaży AI nie wchodzi na produkcję?

 

Najczęstszą przyczyną nie jest jakość technologii, lecz brak przemyślanej strategii transformacji, brak integracji z procesami i systemami organizacji, niewystarczająca gotowość danych oraz brak nadzoru i audytowalności. Pilot działa na danych statycznych w środowisku testowym, a produkcja wymaga stabilności, bezpieczeństwa i kontroli na zupełnie innym poziomie. 

Czym model Technology-Enabled Service różni się od software house’u i od body leasingu?

 

Software house realizuje dedykowany projekt, który zwykle trwa miesiącami i kończy się przekazaniem kodu. Body leasing dostarcza specjalistów, ale ryzyko zbudowania działającego rozwiązania zostaje po stronie organizacji. W bezpiecznej transformacji AI model współpracy przesądza o tym, kto odpowiada za wynik i za utrzymanie kontroli nad danymi: w Technology-Enabled Service platforma GenAI łączy się z zespołem Forward Deployed Engineers, a dostawca może przejąć większą część odpowiedzialności operacyjnej za rezultat. Według Extentum wdrożenie może być nawet 10–30 razy szybsze, a ryzyko nieudanego eksperymentowania mniejsze. 

Jak wdrażać GenAI w działach Legal, R&D i HR z minimalizacją ryzyka dla danych?

 

W każdym z tych działów kluczowe jest lokalne przetwarzanie danych (on-premises lub private cloud), maskowanie danych wrażliwych przed przekazaniem do modeli publicznych, RAG na własnej bazie wiedzy oraz workflow z krokami human-in-the-loop w decyzjach krytycznych. W HR dodatkowo należy uwzględnić wymogi AI Act dla systemów wysokiego ryzyka. 

Jakie regulacje trzeba uwzględnić przy transformacji AI w sektorze regulowanym?

 

W zależności od sektora, statusu organizacji i konkretnego przypadku użycia zastosowanie mogą mieć m.in. RODO, przepisy wdrażające NIS2, DORA oraz AI Act. W praktyce może to oznaczać konieczność zapewnienia audytowalności działań AI, maskowania danych wrażliwych, zarządzania uprawnieniami i możliwości definiowania granic autonomii systemu. 

Źródła 

  1. MIT NANDA (Networked Agents and Decentralized Architecture), The GenAI Divide: State of AI in Business 2025 (A. Challapally, C. Pease, R. Raskar, P. Chari; wstępne wnioski autorów), lipiec 2025. 
  1. McKinsey, McKinsey and Wonderful team up to deliver enterprise AI transformation from strategy to scale, kwiecień 2026 – https://www.mckinsey.com/capabilities/tech-and-ai/our-insights/tech-forward/mckinsey-and-wonderful-team-up-to-deliver-enterprise-ai-transformation-from-strategy-to-scale 
  1. Gartner, Gartner Predicts Over 40% of Agentic AI Projects Will Be Canceled by End of 2027, czerwiec 2025 – https://www.gartner.com/en/newsroom/press-releases/2025-06-25-gartner-predicts-over-40-percent-of-agentic-ai-projects-will-be-canceled-by-end-of-2027 
  1. BCG, The Widening AI Value Gap, wrzesień 2025 – https://media-publications.bcg.com/The-Widening-AI-Value-Gap-Sept-2025.pdf 
  1. Rozporządzenie (UE) 2026/1744 (Digital Omnibus on AI), w mocy od 27 lipca 2026 r.; Komisja Europejska, „AI Omnibus enters into force” – https://digital-strategy.ec.europa.eu/en/news/ai-omnibus-enters-force